Sonda - szkolenia miękkie a sukces w pracy
Andrzej Wilk, kierownik działu handlowego firmy Regis:
– Ponieważ nasza firma realizuje strategię tzw. CRM (Customer Relationship Management), przeto szkolenia miękkie niewątpliwie wpływają pozytywnie na poprawę jakości pracy wielu menedżerów. Oczywiście stopień przydatności poszczególnych szkoleń jest uzależniony od specyfiki konkretnego stanowiska pracy. I tak – dla menedżera produkcji bardziej istotne są szkolenia z zakresu zarządzania sobą i swoim czasem, jak również zarządzania stresem, aby móc radzić sobie z presją czasu przy realizacji ważnych i terminowych dostaw. Ponadto dla kierownika tych działów priorytetowe są raczej szkolenia mające na celu wzmocnienie cech przywódczych, wyrobienie umiejętności optymalnego delegowania poszczególnych zadań, a zwłaszcza skutecznego motywowania pracowników. Natomiast dla działu marketingu i sprzedaży na plan pierwszy wysuwają się szkolenia dotyczące umiejętności interpersonalnych oraz sztuki wystąpień publicznych w celu lepszego komunikowania się z innymi, aby ewentualnie osiągać większe sukcesy w negocjacjach i współpracy z klientami i kontrahentami. Z pewnością warto inwestować w szkolenia miękkie, tylko w odróżnieniu od szkoleń twardych treningi powinny charakteryzować się większą interdyscyplinarnością. Innymi słowy dla pracownika produkcji podczas jednego szkolenia (można oczywiście przewidzieć kilka stopni wtajemniczenia) powinno się zaprojektować trening, w którym zawarte by były wszystkie podstawowe aspekty umiejętności miękkich przydatnych dla tego typu stanowiska pracy. Oddzielne tego typu szkolenia należałoby przewidzieć dla menedżerów marketingu, sprzedaży i działu HRS.
Paulina Zborowska, księgowa w Centrum Finansowym:
– Brałam udział w dwudniowym szkoleniu na temat radzenia sobie w trudnych sytuacjach interpersonalnych. Dzięki temu poznałam, jakie są typy osobowości człowieka. Wcześniej nie miałam do czynienia ze szkoleniami z psychologii, więc zyskałam wiedzę, jak się zachowywać w stosunku do różnych typów ludzi i jak nie zostać sprowokowanym np. przez krzykacza. Teraz wiem, że nie należy przerywać wywodów takiej osoby, a jeśli przesadza, dać do zrozumienia, że nie nadaje się w tym momencie do rozmowy. Wiem, jak radzić sobie w życiu prywatnym – na przykład z niekonstruktywną krytyka. Nauczyłam się również mówić „nie”. Podobało mi się to, że zajęcia opierały się na ćwiczeniach w grupach. Przykład? Mąż chce wyjechać na długo oczekiwany weekend na ryby, a żona w tym samym terminie zaprosić do domu rodzinę. Osoba grającą żonę miała przekonać męża, żeby został, a mąż upierać się przy swoim. Kolejnym plusem było to, że przykłady trudnych sytuacji trzeba było poprzeć prawdziwymi przykładami. Z obcymi osobami ćwiczyliśmy, jak poradzić sobie w trudnych dla nas sytuacjach. Byliśmy też nagrywani na kamerę video, po czym oglądaliśmy siebie na ekranie i omawialiśmy, które zachowania, postawy były prawidłowe, a które nie. Szkolenie, mimo że trwało krótko, dużo mi dało. Potrafię wykorzystać zdobytą wiedzę w praktyce.
Aleksandra Chrapko, trener z firmy szkoleniowej Avenhansen:
– Obszar szkoleń miękkich jest wciąż najbardziej zaniedbany, również w naszym regionie. Widzimy potrzebę rozwijania umiejętności językowych, szkoleń tzw. „twardych” (finanse, marketing, sprzedaż), a na marginesie są umiejętności społeczne. Moim zdaniem, często trudno nam się przyznać, że pewne umiejętności powinniśmy rozwinąć, bo to oznacza przyznanie się do własnych słabości – niewielu z nas to potrafi. Z drugiej strony może to wynikać ze słabej promocji takich szkoleń jako tych, które faktycznie są potrzebne. Ludzie chcą się szkolić, natomiast tę potrzebę przede wszystkim muszą dostrzec pracodawcy i menedżerowie, bo to oni najczęściej finansują szkolenia pracowników.
Z badań wynika, że dla ludzi dorosłych najlepszą formą szkolenia się jest udział w warsztacie, w związku z tym wszystkie metody warsztatowe, aktywizujące uczestników są najbardziej skuteczne: ćwiczenia, case study, dyskusje, burze mózgów, gry symulacyjne itp. Najlepiej gdy cały wachlarz metod jest stosowany podczas szkolenia – wtedy każdy może znaleźć coś dla siebie. Szkolenia miękkie rozwijają nasze umiejętności społeczne i inteligencję emocjonalną. Dzięki nim łatwiej budujemy kontakty interpersonalne. Szkolenia systematyzują, porządkują naszą wiedzę zdobywaną podczas całego życia, ale też pozwalają w laboratoryjnych warunkach (bezpiecznych) ćwiczyć umiejętności, które chcemy stosować w życiu codziennym, ale z różnych względów tego nie robimy.
JJ