Kurs na biznes - Szlakiem mody

Monika Jurczyk jest pierwszą w Polsce osobistą stylistką, dziennikarką modową, specjalistką od wizerunku. Zasiadała już w jury Newsweeka wybierającego najlepiej i najgorzej ubranych Polaków, teraz znów przeciera nowe szlaki – chce pokazywać turystom modny Kraków.

Na początku nic nie zapowiadało, że zostanie stylistką, bo planowała karierę polityka.

Ucieczka w modę

Monika Jurczyk ukończyła studia politologiczne ze specjalizacją dziennikarską, ale zamiast startować w wyborach, od czterech lat doradza klientom, w co powinni się ubierać, by dobrze i stylowo wyglądać. Jak zaczęła się jej przygoda z modą?

– Na pierwszym roku studiów zostałam złapana na ulicy i przez jakiś czas byłam modelką – opowiada Monika Jurczyk. Na pokazach podpatrywała pracę stylistów i fotografów. Potem przez pół roku pracowała jako visual merchandiser w jednym z salonów odzieżowych. Ubierała manekiny, dbała o wygląd witryny. Szybko przekonała się, że to zajęcie nie dla niej.

– Uświadomiłam sobie, że praca według zegarka, od 8 do 15 nie jest szczytem moich marzeń. Zaczęłam zastanawiać się, co robić, bo przyzwyczaiłam się do samodzielności finansowej. W tym czasie z Londynu wróciła moja przyjaciółka i opowiedziała mi o pracy personal shoppera z Harodsa (popularna sieć sklepów – przyp. red.). Postanowiłam przystosować ten zawód do polskich warunków i asystować w zakupach. Byłam wtedy rzecznikiem prasowym Szkoły Artystycznego Projektowania Ubioru, dzięki czemu mogłam wyjeżdżać na pokazy mody Fashion Week i zdobywać kolejne doświadczenia – podkreśla stylistka. Kiedy założyła swoją firmę Osa Osobista Stylistka, zamieściła ogłoszenie w portalu o trendach.

– Wystarczyło kilku klientów, żeby polecali mnie dalej. Byłam pierwsza w Polsce, co z pewnością ułatwiło mi start, tym bardziej, że wokół tego zawodu zrobił się duży szum medialny, więc nie musiałam martwić się o reklamę – podkreśla Monika Jurczyk. Kiedyś, aby się utrzymać, musiała mieć dodatkową pracę, dziś współpracuje z trzema stylistkami, które sama wyszkoliła, ma grono stałych klientów i stale rozwija swoją firmę.

Garderoba dobra na awans

Monika Jurczyk podkreśla, że jej usługi nie są skierowane do osób z bardzo wysokiej półki, to raczej wyższa klasa średnia. Najczęściej – osoby, które muszą dbać o wizerunek, by zdobyć dobrych klientów lub awansować w pracy. Jej klientami są i kobiety, i mężczyźni, przy czym, to panowie zgłaszali się do osobistej stylistki jako pierwsi. – To oni mieli więcej odwagi, żeby skorzystać z usług personal shoppera. Mężczyznom łatwiej się przyznać, że nie wiedzą, jaki wybrać krawat czy koszulę, od kobiet wymaga się, żeby ładnie się ubierały i wiedziały, jak to zrobić – uważa Monika Jurczyk.

Pracę z klientami często zaczyna od przeglądu szafy. Część rzeczy wyrzuca, część zestawia ze sobą, radzi, co kupić, by garderoba była optymalnie skomponowana.

– Ludzie dobrze wyglądają w rzeczach, w których dobrze się czują. Zaczynamy od analizy kolorystycznej, dobieramy fasony, które pasują do sylwetki. Trendy są na ostatnim miejscu. Styl? Najpierw staramy się poznać klienta. Później jest wielka wyprawa do sklepów, trochę przymierzania, trochę wydanych pieniędzy na ubrania, trochę naszych rad – opowiada o swojej pracy Monika Jurczyk. Jej zdaniem korzystanie z usług osobistej stylistki, to nie wymysł ani luksus tylko w pewnym sensie oszczędność. – Kompletujemy garderobę tak, by klient mógł chodzić we wszystkich rzeczach, zestawiać je w wiele pasujących do siebie zestawów. Kończy się problem z ubraniami, które leżą w szufladzie i do niczego nie pasują.

Moda atrakcyjna dla turystów

Najnowszym pomysłem Moniki Jurczyk jest pierwsza w Polsce usługa turystyczna – Fashion Tours. W założeniu to wycieczka dla niewielkiej grupy turystów po najciekawszych lifestylowych miejscach Krakowa połączona z poradami, co przy okazji kupić. Na trasie Fashion Tours znajdują się butiki młodych projektantów, komisy z rzeczami vintage, galerie oryginalnej biżuterii oraz inne miejsca, gdzie można kupić coś niebanalnego.

– Zauważyłam, że kiedy oprowadzam znajomych przyjeżdżających do Krakowa po miejscach, które lubię, są zachwyceni. Pomyślałam, że stworzę usługę dla turystów, którzy interesują się modą i lubią zakupy, bo sama będąc w różnych miastach, chętnie zwiedziłabym miejsca, butiki, sklepy dla niewtajemniczonych – mówi Monika Jurczyk.

Fashion Tours ma być nie tylko atrakcją dla turystów pokazującą stylowe oblicze Krakowa, ale również promować krakowskich projektantów. – Liczę na to, że młoda moda krakowska będzie ciekawostką i magnesem dla wielu osób – dodaje stylistka.

Ciągły rozwój

Recepta na sukces? – Podejście do ludzi – mówi Monika Jurczyk. Pracując jako osobista stylistka, przekonała się, że dobrze dobrane ubranie potrafi leczyć kompleksy.

– Ważna jest też umiejętność dostosowania się do klienta. Często słyszę od kobiet, które były u innych stylistów – „mieli wizję, ale nikt nie liczył się ze mną”. U nas jest na odwrót. Tak samo jak największą satysfakcję sprawia dostosowanie się do klienta, tak jednocześnie jest to najtrudniejszy element naszej pracy – dodaje stylistka. Kłopoty sprawia nie do końca rozwinięty rynek modowy.

– Nie zawsze znajdujemy w sklepach, to co byśmy chcieli. Pomijane są niektóre typy sylwetki, trudno na przykład znaleźć atrakcyjne ubrania dla puszystych – zauważa Monika Jurczyk. W swojej fascynacji modą nie stoi w miejscu. Postanowiła opracować własne sylwetki, żeby nie bazować, na tym, czego się nauczyła się z książek, tylko oprzeć się na własnym doświadczeniu. Pracuje nad nowym projektem, prowadzi szkolenia dla firm na temat właściwego doboru ubioru, będzie szkolić sprzedawców z obsługi klientów oraz początkujących osobistych stylistów.

– Pomagamy dobrze wyglądać, a kiedy dobrze się wygląda, można góry przenosić. Miałam taki przykład: dziewczyna – manikurzystka, która brała udział w metamorfozach realizowanych przeze mnie dla portalu internetowego, chciała, żeby zmienić jej wizerunek na bardziej biznesowy. Potem poszła na studia ekonomiczne, chce być menedżerem. Kiedy zobaczyła, że dzięki ubraniom może być pewną siebie, energiczną, elegencko ubraną kobietą, stwierdziła, że można zrobić coś dalej. W takich momentach nabieram przekonania, że moja praca to nie tylko szmatki, ale też pomaganie ludziom w zmianie nastawienia do życia.

Joanna Jałowiec

Wyszukaj szkolenie

Wybrane szkolenia:

wszystkie szkolenia