Filolog robi karierę

Czy humaniści są skazani na porażkę na rynku pracy? Niekoniecznie. Jeśli dobrze pokierują swoim rozwojem zawodowym mogą liczyć na rozwinięcie skrzydeł w wielu dziedzinach.

Praca w wyuczonym zawodzie to dla wielu absolwentów studiów humanistycznych marzenie, które nigdy nie będzie zrealizowane. Nadmiar kulturoznawców, filozofów czy filologów orientalnych na rynku pracy i ograniczona liczba możliwości spełnienia zawodowych aspiracji sprawiają, że absolwenci tych kierunków muszą szukać alternatywnych pomysłów na życie zawodowe. Specjaliści od rekrutacji, ale i sami pracodawcy przyznają, że humaniści sprawdzają się w firmach zajmujących się konsultingiem, mediami, reklamą, marketingiem, badaniami rynku, public relation, human resources, obsługą klienta czy zarządzaniem zasobami ludzkimi. Świetnie odnajdują j się w różnego rodzaju stowarzyszeniach, instytucjach związanych z kulturą, organizacjach pozarządowych i administracji.

 Atuty humanistów to oprócz szerokiej wiedzy ogólnej i często bardzo dobrej znajomości języków obcych, kompetencje miękkie: komunikatywność, kreatywność, zdolność do negocjacji i rozwiązywania konfliktów. Wszystkie te przymioty są bardzo cenione i przydatne w świecie biznesu.

Sukces na rynku pracy

Nie zawsze jednak humanistom udaje się odnieść sukces. Dlaczego nie radzą sobie na rynku pracy? Główna przyczyna porażek to brak określonej ścieżki rozwoju. Zdaniem uczelnianych doradców zawodowych humaniści często wybierają dany kierunek studiów pod wpływem mody, a kiedy decydują się na dokształcanie, nie biorą pod uwagę swoich predyspozycji ani oczekiwań rynku pracy. Drugi problem to brak podejmowania działań w celu podniesienia swoich szans na rynku pracy. Absolwenci egiptologii, kulturoznawcy powinni mieć świadomość, że znalezienie pracy w ich wyuczonym zawodzie może być bardzo trudne. Muszą też liczyć się z koniecznością zmiany zawodu. Jak uniknąć kłopotów po ukończeniu studiów? Specjaliści z firm rekrutacyjnych radzą, by być gotowym na podjęcie studiów podyplomowych. I to nie tylko w celu przekwalifikowania się, ale też uzupełnienia często zbyt ogólnej wiedzy i ukierunkowania na zawód, cieszący się powodzeniem na rynku pracy. Studenci kierunków humanistycznych muszą wcześnie zainteresować się swoim rozwojem osobistym – odpowiedzieć sobie na pytanie, gdzie chcieliby pracować i zastanowić jak powinni uzupełnić swoją wiedzę, próbować sił w różnych sytuacjach i zdobywać jak najwięcej doświadczeń. Pracodawcy cenią bowiem osoby, które w czasie studiów odbywały staże i praktyki, zdobywały doświadczenie np. przy organizacji imprez w czasie działalności w organizacjach studenckich. Szukając pracy humaniści powinni sprecyzować kompetencje miękkie i twarde, które są ich atutem oraz posiadany przez nich zakres wiedzy. Warto przy tym pamiętać, że spora cześć pracodawców nie precyzuje wymaganego kierunku studiów. Od kandydatów oczekują w pierwszej kolejności tzw. kompetencji bazowych: znajomości języków obcych, obsługi komputera i umiejętności interpersonalnych oraz otwartości i gotowości do nauki. W czasie rekrutacji okazuje się, że niejednokrotnie doświadczenie i kompetencje miękkie wygrywają z dyplomem, a coraz więcej branż jest przyjaznych dla humanistów.

A może outsourcing?

Sektor usług to jeden z kluczowych dziedzin w przestrzeni biznesowej Krakowa. W 2009 r. w dorocznym rankingu 50 czołowych miast rozwijających się najlepiej dla globalnego outsourcingu (Top 50 Emerging Global Outsourcing Cities) Kraków zajął czwarte miejsce. Firmy outsourcingowe (obecnie w mieście jest ich ponad 40) wciąż tworzą nowe miejsca pracy. To propozycja również dla humanistów, bo większość stanowisk wymaga znajomości języków obcych, częstych kontaktów z ludźmi i wysokich kompetencji interpersonalnych. Filolog czy kulturoznawca pracujący z ekonomistą czy finansistą to coraz bardziej powszechny obrazek. W krakowskim oddziale IBM BTO humaniści stanowią około 17 proc. wszystkich zatrudnionych. I choć korporacja preferuje kandydatów z wykształceniem ekonomicznym, to jest otwarta również na humanistów. Osoby z wykształceniem filologicznym pracują m.in. w dziale „Order to cash”, gdzie znajomość języków obcych jest wykorzystywana do kontaktów z klientami Pracodawcy z międzynarodowych korporacji wychodzą bowiem z założenia, że łatwiej niż języka można nauczyć się podstaw finansów i rachunkowości, a umiejętności z zakresu księgowości zdobyć w trakcie pracy i dodatkowych szkoleń. Praktyka pokazuje, że jakość i wydajność pracy humanistów przekwalifikowanych na finansistów czy księgowych nie odbiega od średniej dla absolwentów innych kierunków studiów. W firmie IBM BTO nowi pracownicy z wykształceniem humanistycznym przechodzą szkolenia z ogólnych zasad rachunkowości, arkusza Excel oraz obsługi klienta. Podobnie jest w firmie Capgemini. Podczas pierwszego tygodnia pracy nowi pracownicy poznają podstawy księgowania, specjalistyczne oprogramowanie oraz techniki profesjonalnego podejścia do klienta. Kolejne umiejętności zdobywają podczas pracy w swoim dziale, pod opieką bardziej doświadczonych pracowników.

Joanna Jałowiec

Wyszukaj szkolenie

Wybrane szkolenia:

wszystkie szkolenia