Dyplom okiem pracodawcy - psychologia
Czy studia podyplomowe w CV to atut? Jak pracodawcy podchodzą do dalszej edukacji swoich podopiecznych? Kluczem do sukcesu jest pogodzenie interesów firmy i pracownika.
Krzysztof Stęplowski, z sieci Qubus Hotel podkreśla, że firma nieustannie stara się inwestować w kompetencje i wiedzę swoich pracowników.
– To jeden z priorytetów sieci Qubus Hotel. Staramy się kłaść nacisk głównie na szkolenia i programy wewnętrzne, regularnie finansujemy również szkolenia zewnętrzne. W ten sposób staramy się tworzyć optymalne warunki nie tylko dla rozwoju, ale również awansu pracowników w strukturze przedsiębiorstwa.
Dodatkowy dyplom to oczywiście dodatkowy plus dla pracownika – zależy nam na tym, aby reprezentowali nas specjaliści w swych dziedzinach – dodaje Stęplewski. Studia podyplomowe odbywają się głównie w weekendy, co może kolidować z grafikiem pracy osoby, która jednocześnie uczy się i pracuje. To, czy będzie mogła połączyć obie aktywności, w dużej mierze zależy od podejścia pracodawcy. Giełdowa spółka Comarch jest otwarta na tzw. elastyczny czas pracy dla podejmujących studia. – Dzięki współczesnym technologiom komunikacji, pracownicy mogą efektywnej zarządzać czasem i łączyć obowiązki zawodowe ze studiami podyplomowymi czy zaocznymi – mówi Paweł Kozyra, szef komunikacji firmy Comarch. – Dzięki pozyskaniu z funduszy unijnych – prawie 4, 5 mln zł na szkolenia, sprowadzamy specjalistów zewnętrznych, którzy specjalnie na nasze potrzeby tworzą program. Nasi pracownicy odbywają przede wszystkim szkolenia informatyczne zakończone autoryzowanymi egzaminami np. Sun, Oracle, IBM, Cisco – dodaje.
Pracowników po studiach podyplomowych lub zaczynających takie studia zatrudnia również Paweł Jakubowski z firmy Soltax. – W firmie obowiązuje zasada, że każde szkolenie (w tym studia podyplomowe) powiązane z wykonywaną pracą (zawodowe, języki, prawo jazdy) jest w połowie dofinansowane – wyjaśnia Jakubowski. Szef Soltaxu podkreśla, że sam zachęca pracowników do podejmowania szkoleń w rożnych dziedzinach (np. języki obce).
– Zawsze staramy się optymalnie łączyć interes firmy i pracownika – elastyczność zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz jest podstawą rozwoju przedsiębiorstwa – podsumowuje. Specjaliści od HR nie mają wątpliwości.
– Warto podejmować studia podyplomowe. Zwłaszcza jeżeli profil ukończonych studiów magisterskich lub licencjackich nie jest zbieżny z wykonywaną przez nas pracą – podkreśla Natalia Górska, specjalista ds. marketingu i PR, Advisory Group TEST Human Resources.
– Przy przejściu do firmy z innej branży niż dotychczasowa studia podyplomowe okazują się bardzo pomocne. Tego rodzaju studia stają się także atutem przy negocjowaniu warunków umowy o pracę oraz przy awansie – podkreśla Natalia Górska. Kluczem do sukcesu jest wybór odpowiednich studiów oraz przemyślana decyzja. – Trzeba pamiętać, że jeśli chodzi o awans, dla jednego pracodawcy najważniejszy będzie dodatkowy dyplom, ale inny będzie zwracał uwagę przede wszystkim na wyniki czy ukończone z sukcesem projekty – mówi Anna Wójcik, psycholog i doradca zawodowy z Biura Karier Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Joanna Jałowiec, współpraca: TZ, KL