Informatyzacja i e- learning
Choć Małopolska znajduje się w czołówce województw z dostępem do Internetu, wciąż duży odsetek ludności zagrożony jest cyfrowym wykluczeniem. Mocne strony? Dzięki silnemu ośrodkowi akademickiemu prężnie rozwija się e - learning.
Współczesna gospodarka, edukacja, rynek pracy nie mogą obejść się bez systemów komputerowych. Czy tego chcemy, czy nie Internet odgrywa coraz większą rolę w kształtowaniu naszych zachowań społecznych, a jak wynika z badań, o których piszemy na str. 6 Internauci mają większe szanse na znalezienie pracy czy awans.
Małopolska w sieci
Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej pod względem rozpowszechnienia szerokopasmowego dostępu do Internetu - wynika z statystyk. Z danych zamieszczonych na stronie urzędu marszałkowskiego województwa Małopolskiego wynika, że w Małopolsce około 335 tysięcy gospodarstw domowych nie ma możliwości uzyskania dostępu do Internetu szerokopasmowego. Oznacza to zagrożenie wykluczeniem cyfrowym dla 31 proc. małopolskich gospodarstw domowych. Dlaczego tak się dzieje? Na obszarach słabiej zaludnionych, górzystych, trudno dostępnych lub zamieszkałych przez ludność o niskich dochodach inwestycje w sieć stacjonarną są nieopłacalne. Tym samym, mieszkańcy tych terenów ("białych plam" jak opisywane są rejony pozbawione dostępu do nowoczesnych usług szerokopasmowych w dokumentach urzędu) zagrożeni są wykluczeniem cyfrowym. Taka sytuacja potęguje rozdźwięk między użytkownikami Internetu, a tymi, którzy z dobrodziejstw sieci nie korzystają, choć ogólne wskaźniki informatyzacji dla naszego województwa są dobre.
Z danych "Diagnozy społecznej 2009" wynika, że w Małopolsce dostęp do komputerów ma obecnie 57 proc. gospodarstw, a z Internetu korzysta ok. 53 proc. mieszkańców województwa. By zapobiegać wykluczeniu cyfrowemu władze województwa zdecydowały się wdrożyć projekt Małopolska Sieć Szerokopasmowa (patrz ramka). Choć trzeba pamiętać, że brak infrastruktury czy problemy techniczne, to nie wszystkie bariery utrudniające informatyzację społeczeństwa. Ostatnie diagnozy socjologów wskazują, że obok nich pojawiają się też bariery mentalne - brak motywacji i umiejętności korzystania z komputera przez osoby, które z Internetu jeszcze nie korzystają.
E - learning
Ważnym tematem związanym z informatyzacją i dostępem do sieci jest e-learning. Ta forma kszałcenia ma wiele definicji. Najpopularniejsze określają e - learning jako nauczanie na odległość za pośrednictwem mediów elektronicznych dzięki czemu w jednym momencie możliwy jest np. kontakt nauczyciela z wieloma osobami jednocześnie. E-learning jest interaktywną metodą kształcenia, ale jak - podkreślają specjaliści - nie ma zastępować tradycyjnych form nauczania, lecz je wspierać. Narzędzia komunikacyjne wykorzystywane w kursach e-learningowych to m.in. głosowanie, ankieta, czat, forum, wiadomości, kalendarz, Wiki czyli tworzenie i edycja dokumentu dostępnego online. W Krakowie jedną z pierwszych uczelni, która wprowadziła e- learning była Akademia Górniczo - Hutnicza. To właśnie na AGH, na długo przed tym, nim powstały portale społecznościowe z inicjatywy ówczesnego rektora Ryszarda Tadeusiewicza, zwolennika informatyzacji i internetu zorganizowano konkurs „Notatki w sieci”. Dziś z e - learningu w różnej postaci i różnym zakresie korzystają niemal wszystkie uczelnie.
Marek Nahotko z Instytutu Informacji Naukowej i Bibliotekoznawstwa Uniwersytetu Jagiellonskiego w artykule poświęconym blend - learningowi (kurs internetowy + tradycyjne zajęcia) opisuje swoje doświadczenia po przeprowadzeniu kursu dla studentów pierwszego roku Wśród zalet takiej formuły kształcenia wymienia przede wszystkim dostęp do materiałów z dowolnego miejsca o każdej porze, łatwość sprawdzania wiedzy studenta (system sam przygotowywał średnie ważone ocen), ułatwiony kontakt ze studentami i miedzy studentami oraz lepszą współpracę ze studentami niepełnosprawnymi. Barierą przy wprowadzaniu e - learningu często bywa aspekt mentalny - nie każdy wykładowca chce i potrafi być e - nauczycielem, dla niektórych bezpośrednia interakcja bez pośrednictwa monitora.
- Parę lat temu panował ogólny zachwyt nad e - learningiem, dziś za lepszą formę uważany jest blend- learning czyli zajęcia w sali połączone z kursem - mówi Beata Chodacka, dyrektor Krakowskiego Centrum Egzaminacyjnego ECDL. Agnieszka Chrząszcz, zastępca dyrektora Centrum E - learningu Akademii Górniczo - Hutniczej dodaje, że zastrzeżenia kierowane pod adresem e - learningu mogą wynikać z ogólnego słabego poziomu kursów, szczególnie w przypadku oferowania takiej formuły kształcenia przez firmy szkoleniowe i instytucje, które nie mają doświadczenia w przygotowywaniu e - kursów. - Przygotowanie dobrego kursu e - learningowego wcale nie jest proste - zaznacza. I zachęca: Warto jest skonsultować to, co planuje się robić on - line, z osobami, które on - line uczą.
Joanna Jałowiec
Małopolska w sieci Władze województwa do połowy 2012 r. chcą zapewnić dostęp do szerokopasmowego (szybkiego) Internetu dla ponad 90 proc. mieszkańców oraz 100 proc. instytucji publicznych i przedsiębiorców w Małopolsce. Projekt Małopolska Sieć Szerokopasmowa zakłada budowę na terenach województwa małopolskiego infrastruktury teleinformatycznej, która ma być uzupełnieniem istniejących dziś i należących do różnych operatorów regionalnych sieci szkieletowych. - Sieci powstałe w ramach projektu będą otwarte dla wszystkich zainteresowanych przedsiębiorców telekomunikacyjnych dostarczających usługi szerokopasmowe bezpośrednio odbiorcom końcowym czyli mieszkańcom, firmom i instytucjom z terenu Małopolski - czytamy na stronach Urzędu Marszałkowskiego. Dzięki projektowi MMS, firmy dostarczające dostęp do Internetu będą mogły łatwiej budować własne sieci w miejscach, w których do tej pory nie było to dla nich opłacalne. Projekt MSS współfinansowany jest z środków unijnych oraz budżetu województwa małopolskiego. Całkowity koszt projektu szacowany jest na ok. 160 mln zł. Władze województwa liczą na to, że drugie tyle wyłożą operatorzy komercyjni na rozwój sieci dostępowych, które mają być uzupełnieniem tych budowanych z środków publicznych. Efekt? Według założeń przedsięwzięcia minimum 90 proc. gospodarstw domowych oraz wszystkie instytucje publiczne i przedsiębiorstwa w Małopolsce będzie miało zagwarantowany dostęp do internetu o prędkości transmisji co najmniej 6 Mbit/s do użytkownika (download) oraz 1 Mbit/s od użytkownika (upload).
Redakcja