Kwalifikacje językowe - wywiad z Mariolą Zator ze Szkoły Językowej Profi-Lingua.

Joanna Jałowiec: Jakie certyfikaty są popularne wśród pracodawców?

Mariola Zator, Profi-Lingua – To tak naprawdę zależy od danej firmy. Wiele korporacji zagranicznych przeprowadza swoje dodatkowe rekrutacje językowe, przez które muszą przejść osoby kandydujące na dane stanowisko. Egzamin FCE stracił w tym momencie na znaczeniu. W obecnych realiach znajomość języka na tym poziomie można porównać do tego, co trzeba wiedzieć na maturze z angielskiego.

Jaka jest różnica między egzaminami Cambridge a TELC?

– Egzaminy Cambridge są trudniejsze. TELC nastawiony jest na umiejętności komunikacyjne, sprawdza praktyczny aspekt znajomości języka. Inna sprawa, że nie jest tak rozreklamowany jak egzaminy Cambridge. Są jeszcze egzaminy LCCI obejmujące język biznesu i pozwalające na swobodne poruszanie się w tym obszarze. Kursy przygotowujące do tego egzaminu uczą, jak się zachowywać w różnych sytuacjach, jak pisać notki, sprawozdania, jak prowadzić rozmowy.

Kto przystępuje do tych egzaminów?

– Osoby, które prowadzą już własną działalność gospodarczą i chcą poprawić swoje umiejętności językowe w tym obszarze oraz studenci, którzy kończą studia i chcą pójść w tym kierunku. Ciężko jest się samemu nauczyć struktur, form używanych w języku biznesowym. Żeby rozpocząć naukę, trzeba być na poziomie średniozaawansowanym czyli B1. By podejść do egzaminu na ten certyfikat, potrzeba dwóch semestrów nauki.

Kto się teraz uczy języków: studenci, młodzież, a może osoby starsze?

– Około 60 proc. naszych uczniów to studenci. Zdarza się, że uczą się jednocześnie dwóch języków obcych. Jest też coraz więcej osób starszych. Spada natomiast liczba uczniów w wieku szkolnym. Najpopularniejszy drugi język to niemiecki i hiszpański. Powoli wzrasta również zainteresowanie językiem rosyjskim.

Rozmawiała Joanna Jałowiec

Wyszukaj szkolenie

Wybrane szkolenia:

wszystkie szkolenia