Języki dobre dla biznesu

Dobra wiadomość dla zmęczonych informacjami o kryzysie. Działa w Małopolsce branża, której kryzys się dotyczy i w której zapowiadają się masowe... przyjęcia do pracy. Jaka to branża?

Chodzi o „business process offshoring”, czyli wydzielenie i przenoszenie nieprodukcyjnych części firmy za granicę. Centra księgowo-biznesowe, które się tym zajmują, masowo powstają w Krakowie i okolicach. Stajemy się potentatem pod względem świadczonych usług dla biznesu i zatrudnionych w tej strefie pracowników. Swoje siedziby mają u nas, min. Motorola, UPM-Kymmene, Capgemini, Hitachi czy State Street Corporation. W ponad 30 centrach, które się u nas ulokowały, zatrudnienie znalazło już 12 tys. ludzi, a jeszcze w tym roku pracę w tym sektorze może dostać około 4 tys. osób.

Z tej informacji ucieszą się nie tylko ekonomiści czy księgowi, ale też humaniści. Dlaczego? Z prostej przyczyny. Koncerny, które oferują tzw. zewnętrzną księgowość czy obsługę biznesową, mają klientów na całym świecie. Jeśli szukają pracowników, nie koncentrują się tylko na tych, którzy skończyli kierunki ekonomiczne, ale przede wszystkim na tych, którzy znają języki obce, nawet te najbardziej egzotyczne i mało popularne.

– Kiedy przyjmowano mnie do firmy, nie miałam pojęcia o obsłudze klienta czy księgowości. Na szczęście, dla pracodawcy liczyło się to, że znam angielski i bułgarski. Akurat trafił się klient z Bułgarii i potrzebny był ktoś ze znajomością tego języka – mówi 28-letnia Dominika, która od półtora roku pracuje w jednym z krakowskich centrów biznesowych na stanowisku bulgarian-speaking assistant and graduate.

Dlaczego akurat branża usług dla biznesu opiera się kryzysowi? – Centra usług biznesowych chwalą sobie Małopolskę z powodu dostępu do ośrodków naukowo-badawczych, stosunkowo tanich pracowników i infrastruktury teleinformatycznej – mówi analityk rynku Jacek Fidek. – Pracodawcy cenią to, że mogą korzystać z kadr, jakie kształcą krakowskie i małopolskie uczelnie. W wielu przypadkach rekrutują pracowników, zanim ci skończą studia – dodaje.

Szansę na pracę w centrach biznesowych mają jednak przede wszystkim ci, którzy znają języki obce. Koniunkturę wyczuły już szkoły językowe, które poszerzyły swoją ofertę o języki mniej popularne niż angielski, np. węgierski, bułgarski, włoski czy japoński.

Rekrutacja do centrów biznesowych prowadzona jest przez cały rok. Informacje o tym, jakie dokumenty trzeba złożyć i jak wygląda proces rekrutacyjny, można znaleźć na stronach internetowych koncernów.

HS

Wyszukaj szkolenie

Wybrane szkolenia:

wszystkie szkolenia